7 najczęstszych błędów popełnianych przez młode mamy

Matka z dzieckiemBycie mamą nie jest proste. Można przeczytać setki książek i artykułów takich jak ten, a i tak będziesz zaskoczona. Nagle (może bez zaskoczenia, ale jednak nagle) na świecie pojawia się osoba, która jest całkowicie zdana na Ciebie. Łatwo się tą myślą przerazić ale nie martw się. Miliardy kobiet już sobie poradziły, poradzisz sobie i Ty. A że będą zdarzać się pomyłki, to też nieważne, ważne by się na błędach uczyć i ich unikać. Oto kilka takich pomyłek, które w nieświadomości możesz popełnić będąc mamą po raz pierwszy.

 

  1. Zbyt szybki powrót do aktywności

Każda nowa mama chce jak najszybciej wrócić do poprzedniego, najlepiej przedciążowego, trybu życia. Jak najszybciej chcemy wrócić do formy. Rozpocząć trening i diety aby wrócić do dawnego rozmiaru, sprzątać, gotować, pracować… daj sobie czas. Jeszcze naprawdę ze wszystkim zdążysz. Tych kilka dodatkowych tygodni nie zrobi różnicy, nie odmieni Twojego życia. Bądź pewna, że już Ci wszystko wolno i wszystko jest w porządku. Skonsultuj z lekarzem czy już czas na maratony i powrót do pracy.

 

  1. Obcinanie dziecku paznokci gdy nie śpi

Proste prawda? Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że można to zrobić gdy dziecko śpi. Wiele zabiegów pielęgnacyjnych można zrobić „na śpiocha”. Jest łatwiej i mamy mniejsze szanse aby przypadkiem zaciąć naszą pociechę.

 

  1. Niedocenianie się

To dość częsty błąd. Wynika ze zwykłego strachu. To normalne, że boisz się nowych zadań i tego co nieznane. Zastanawiasz się czy sobie poradzisz, czy będziesz potrafiła zadbać o dziecko i je rozumieć. Zdaj się na instynkt i pamiętaj – to Twoje dziecko, nikt nie zadba o niego lepiej niż Ty, nikt nie zrozumie go lepiej niż Ty. Zobaczysz, że po kilku dniach nauczysz się rozpoznawać wszystkie nastroje i potrzeby dziecka. Jesteś w tym niezastąpiona.

 

  1. Odstawienie taty

Oj tak, to również często się zdarza. Gdy włączy się „tryb matki” zapominamy nieco o tatusiach. Nic w tym dziwnego. Tej specyficznej, intymnej więzi, która łączy matkę i dziecko nie da się porównać do niczego innego. Mimo wszystko tatusiom też się należy. Co zrobić żeby tata nie poczuł się wykluczony z tego magicznego kręgu? Zaangażować go w opiekę. Niech zmienia pieluchy, przebiera, kąpie, bawi się z maleństwem tak często, jak to tylko możliwe.

 

  1. Używanie takiego samego smoczka

Nie zawsze, ale się zdarza, że dziecko przyzwyczaja się zbyt mocno do jednego rodzaju/kształtu smoczka i nie akceptuje żadnej zmiany na tym gruncie. Wyobraź sobie teraz ten horror, gdy dziecko musi już dostać swojego smoka a stary się np. zgubił. I co jeżeli w najbliższym sklepie nie ma takiego jak trzeba? Nikomu nie życzę. Nie ma się jednak czym przejmować jeżeli nie będziemy zbyt przywiązani do jednego modelu i odpowiednio często będziemy je wymieniać. A najlepiej mieć 2 różne.

 

  1. Nowe mamy nie pytają i nie szukają pomocy

Świeżo upieczone mamy często uważają, że ich pytania i wątpliwości są głupie i śmieszne. Musisz pamiętać, że jeżeli masz jakieś wątpliwości, to najczęściej nie wzięły się one z niczego. Zresztą pamiętaj, że w rodzicielstwie nie ma głupich pytań. Niewiedza w jakimś temacie nie czyni Cię złą matką. Nie bój się szukać pomocy. Jeżeli np. chcesz karmić piersią i nie wiesz jak, poszukaj pomocy w tym zakresie. Nie zawsze wszystko odbywa się tak jakbyś sobie tego życzyła, lecz są wokół Ciebie ludzie, którzy chętnie Ci pomogą.

 

  1. Zbyt częste noszenie dziecka rękach

Ten błąd popełnia bardzo wielu rodziców. Każde ciche zakwilenie dziecka albo płacz powoduje od razu przypływ litości i chęć przytulenia nieszczęśliwego bobasa. A że dzieci uczą się bardzo szybko, kojarzą fakty bezbłędnie i nie mają skrupułów, często kończy się na wielogodzinnych spacerach po mieszkaniu, z maluchem na ręku. Jak inaczej skoro każda próba odłożenia malca powoduje u niego atak histerii? Wszak jemu na rączkach jest całkiem fajnie i przyjemnie, a już na pewno ciekawie. Taki spacer to nie to samo co oglądanie sufitu z perspektywy łóżeczka. Dlatego warto przyjąć zasadę, że dziecko na ręce podnosimy tylko gdy zachodzi rzeczywiście taka potrzeba.

 

Listę pomyłek i rodzicielskich błędów można zapewne ciągnąć w nieskończoność. Każdy ma swoje rady i sposoby, zwłaszcza doświadczeni rodzice, ale grunt to robić swoje. Sama wiesz co jest najlepsze dla Twojego dziecka.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>