Jak z sowy stać się skowronkiem

 

lozkoJeżeli należysz do tej grupy, która wieczorem ma więcej energii niż o poranku i bez większych trudności funkcjonujesz do późnych godzin nocnych a o poranku przeżywasz tortury, to jesteś tak zwaną sową. Przeciwieństwem są ludzie-skowronki, szaleńcy, którzy nawet w weekend zrywają się o świcie pełni energii, ale wieczorem zamieniają się w zombie. Nie wchodząc w rozważania, która z tych grup jest lepsza, bardziej produktywna i tak dalej, rozważmy co zrobić, jeżeli nagle z sowy, chciałabyś stać się skowronkiem. Kilka poniższych rad może Ci to znacznie ułatwić.

 

  1. zadbaj o dzienne światło w pokoju

To może być trudne w sezonie zimowym, kiedy dzienne światło jest towarem deficytowym, ale jeżeli akurat chcesz wstawać już kiedy słońce wzeszło, warto nie zaciągać rolet czy zasłon. Wtedy naturalne dzienne światło pomoże nam wskoczyć w tryby i się przebudzić. Nasz organizm mimo wszystko jest ustawiony na cykl dzienny.

 

  1. Idź spać wcześniej

Cóż bardziej oczywistego niż to? To w zasadzie podstawa. Najbardziej oczywista i prosta, jednocześnie najtrudniejsza do wdrożenia. Jednak nie ma potrzeby żeby specjalnie się wysilać. Jeżeli zmusisz się do wstania wcześnie przez klika dni z rzędu jednocześnie zarywając noce, najprawdopodobniej będziesz tak zmęczona, że z rozkoszą powitasz łóżko jeszcze w porze kolacji. Aż Ci będzie wstyd przed sobą, że o takiej wczesnej porze się kładziesz.

 

  1. Ćwicz rano

Oczywiście, że ćwiczenie jest ostatnią rzeczą na jaka masz ochotę zerwawszy się z łóżka w środku nocy o 6 rano. Jednak warto przezwyciężyć lenistwo. Nie trzeba wiele. 15 minut rozgrzewki, jogi, rozciągania nakręca Cię bardzo mocno, dodadzą energii, nie wspominając o korzyściach związanych z kontrola wagi.

 

  1. Jedz śniadanie

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia i nigdy nie powinno się go opuszczać. Jeżeli jest dobrze skomponowane doda Ci energii na wiele godzin. Uczyni tez poranki przyjemniejszymi. Mając dużo energii o poranku zaczniesz je kojarzyć jako coś przyjemnego.

 

  1. Umyj włosy wieczorem

Nie zawsze ta rada zadziała. Bywa, że włosy umyte wieczorem są nie do okiełznania na drugi dzień. A że chodzi o zaoszczędzenie czasu o poranku (żeby zdążyć z gimnastyką i śniadaniem) to marnowanie drogocennych minut na walkę z poskręcanymi włosami nie ma sensu. Jeżeli jednak masz taką możliwość – zrób to. Mniej rzeczy do zrobienia rano sprawia, że jesteśmy w mniejszym pośpiechu, bardziej zrelaksowani.

 

  1. Przyciemnij światła, wyłącz monitor

Dobrym pomysłem wieczorem jest przyciemnienie światła i niekorzystanie z tabletu, komputera czy innych urządzeń z podświetlonym ekranem, w który się wpatrujemy. Przyciemnienie świateł i niepatrzenie w światło wyśle do naszego organizmu sygnał o gotowości do snu. Będzie łatwiej zasnąć o wczesnej porze.

 

Poranek nie musi być wrogiem i najbardziej znienawidzoną porą dnia. Poranki mogą być bardzo przyjemne. Poza tym, ta pora jest naprawdę piękna i mistyczna. Jeżeli jesteś skowronkiem, może podzielisz się z nami swoimi sposobami na przyjemne poranki?

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>